Forum Forum chorych na szpiczaka Strona Główna Forum chorych na szpiczaka
Krótki opis Twojego forum [ustaw w panelu administracyjnym]
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Czy będzie coraz gorzej?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum chorych na szpiczaka Strona Główna -> Forum testowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gosia64




Dołączył: 08 Lis 2010
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:24, 08 Lis 2010    Temat postu: Czy będzie coraz gorzej?

Witam,
Mój tato (73 l.) trzeci rok leczy się na szpiczaka. Oprócz tego ma przerost prostaty. Dotychczas był leczony wg schematu CTD, jednak nie przyniosło to efektu. Potem był schemat TAD, ale ze względu na zaburzenia rytmu serca leczenie zostało przerwane i wprowadzono cykl MPT. Po tej chemii zaczęły go bardzo boleć stopy (mrowienie i ból, suchość, opuchlizna), dlatego zrezygnowano z leczenia Talizerem i kontynuowano cykl MP, a potem ze względu na brak rezultatów wdrożono leczenie Bortezomibem w monoterapii. Ból się ciągle nasila, wykryto polineuropatię, choroba nie ustępuje, a wyniki nie są zadowalające. Utrzymuje się wysoki poziom białka i łańcuch kappa. W tym momencie tato ma przerwę w leczeniu, żeby organizm się trochę zregenerował (jest to pierwsza dwutygodniowa przerwa od trzech lat).
Na początku choroby tato był optymistycznie nastawiony, wierzył że chorobę uda się zatrzymać. W tej chwili bardzo cierpi. Oprócz bólu nóg boli go cały brzuch, podbrzusze i jądra. Silne środki przeciwbólowe (Tramal i plastry Transtec) nie są w stanie tego bólu uśmierzyć. Nie śpi po nocach z bólu, chociaż zażywa Hydroksyzynę (lekarz nie zaleca zażywania innego leku).
Czy to prawda, że na polineuropatię nie ma żadnych środków przeciwbólowych? Czy chory jest skazany na takie cierpienie? Nie mogę patrzeć na to, jak mój tato się męczy, nie może chodzić, mimo że do niedawna był całkowicie sprawny, a ja nie mogę mu pomóc.
Czy każdy chory czuje się w podobny sposób? Czy te objawy kiedyś ustąpią? Czy będzie coraz gorzej?
Z góry dziękuję za odpowiedź.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wieloj
Administrator



Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 55
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok

PostWysłany: Nie 19:26, 14 Lis 2010    Temat postu: Re: Czy będzie coraz gorzej?

Witaj Gosiu.
Ja mam 58 lat. Leczę się od 2006 r. Całą moją historię możesz przeczytać na mojej stronie internetowej [link widoczny dla zalogowanych] w zakładce: Moja historia.
Ja także mam stwierdzoną polineuropatię, na szczęście nie tak dużą jak Twój Tata.
Wiem, że polineuropatia wywołana Talidomidem jest praktycznie nieodwracalna, zaś wywołana Bortezomibem może częściowo się odwrócić.
Jeśli chodzi o uśmierzanie bólu, to słyszałem, iż najlepsze są plastry Durogesic.
Pozdrawiam Ciebie i Tatę. Wszystkiego najlepszego.
Wiesław. (Administrator).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bruder74@wp.pl
Gość






PostWysłany: Śro 21:32, 15 Lut 2012    Temat postu: choroby szpiczaka

Witam was serdecznie mój tata też jest chyba chory na szpiczaka ale nie wiem jak to sprawdzić leży już od dwóch miesięcy w szpitalu od miesiąca nie wstaje przetaczali mu dwa razy krew bo miał niskie parametry lekarz powiedział że ma niewydolność szpiku dziś już nie można zrozumieć co mówi i nie rusza prawą ręką nie wiem co mam robić proszę o jakąś radę bo widzę jak on umiera i jestem bezradny proszę o pomoc osoby zainteresowane proszę o telefon na nr.660-614-924
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wieloj
Administrator



Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 55
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok

PostWysłany: Sob 21:28, 25 Lut 2012    Temat postu: Re: choroby szpiczaka

Witaj Bruder.
W ślad za naszą rozmową telefoniczną z 22 lutego chciałbym Cię zapytać, czy stan Twojego taty się poprawił?
Napisz lub zadzwoń do mnie na numer 600 018 184 lub 85 6740209. Może będę mógł Ci pomóc.
Pozdrawiam. Wiesław.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum chorych na szpiczaka Strona Główna -> Forum testowe Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin